Długie włosy w pięć minut

Która młoda dziewczyna, albo nawet dojrzała kobieta po wyjściu od fryzjera nie marzy o tym, żeby stać się nagle posiadaczką pięknych długich loków i móc wyczarowywać z nich fantastyczne upięcia, plecionki czy też nosić swobodni rozpuszczone budząc zazdrość innych.Dziś jest to już możliwe, a przedłużanie włosów w przysłowiowe pięć minut nikogo nie dziwi. Oczywiście ten podany czas jest tylko umowny, bowiem sama stosowana technika uniemożliwiłaby wykonanie zabiegu w tak krótkim czasie, ale prawda jest, że doczepiane włosy można mieć po jednej wizycie w salonie fryzjerskim bez konieczności czekania kilku lat zanim urosną. Zaletą takiego rozwiązania jest nie tylko przedłużenie własnych loków, ale również ich zagęszczenie, bowiem zabieg polega na „przyklejaniu” różnymi metodami cienkich pasemek do naszych własnych włosów. Doczepianie włosów wykonuje się kilka milimetrów od nasady, dzięki czemu połączenia są niewidoczne, a puszysta fryzura całkowicie ukrywa te miejsca. Doczepiane włosy mają też ten plus, że można je myć, czesać i układać tak samo, jak własne, bez ryzyka oderwania czy uszkodzenia połączeń. Jedynym problemem jest odrastanie własnych włosów, co wymaga kolejnej wizyty w salonie i podciągania pasm.